Puppy2

Puppy2

środa, 3 września 2014

“Staję się tym, w czym uczestniczę. Jestem tym, na co patrzę. ”





Zazdrość. Jest ona bezduszna, bezkonkurencyjna, wyciskająca w danym człowieku wszystkie sprzeczne emocje i doprowadzająca go na samo dno własnego upadku. Jest paskudna i poniżająca.

Niejednokrotnie bywam zazdrosna, ale ta zazdrość jest przepełniona miłością, niebieskookim spojrzeniem i czupryną blond włosów. Jest przepełniona pewnym mężczyzną, który tak niespodziewanie okazał się moim wybawieniem, wytchnieniem.. I jest ona często w formie sprzeczek i chęci usłyszenia kolejnych czułych słówek.
Mnie chodzi o zazdrość taką, podczas której zazdrościmy drugiej osobie włosów, oczu, urody, figury, chłopaka, życia.. Ten rodzaj zazdrości jest najgorszy. Niszczy człowieka od wewnątrz, doprowadzając go na skraj rozpaczy, by ten gotowy mógł z niej skoczyć. Wtacza do umysłu sprzeczne emocje, doprowadzając do wrzenia i frustracji. Traci się wtedy chęci do życia i do każdego nowego dnia. Życie przestaje mieć sens, a człowieka przysłania mrok i jego odcienie.





Czy cokolwiek jest warte ludzkiego upadku?
Nie.




Każdy buduje swój los, swoją historię i swój scenariusz.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz