Puppy2

Puppy2

czwartek, 30 października 2014

"Lubię rozmawiać z Tobą o przyszłości. Oboje doskonale wiemy, że to będzie Nasza wspólna przyszłość."




Lubię swoje życie, a Ty?



Lubię każdy aspekt swojego życia. Każdy szczegół, który jeszcze półtora roku temu wydawał się niedorzeczny, nienormalny i nieprawdopodobny. Posprzątanie własnego pokoju? Naprawdę muszę? Przecież nie jest aż tak brudno, aby nie można było niczego znaleźć. Pozmywać naczynia? Oh, przecież szafki pękają w szwach od naczyń, nie muszę myć teraz, mogę umyć za chwilę. Pomóc w obiedzie? Dlaczego, przecież mamie całkiem nieźle idzie.. Po za tym ja niezbyt umiem, mama lepiej doprawi.. Wszystko lepiej zrobi. Mogłabym takich sytuacji wymieniać tysiące, które jeszcze z póltora roku temu były czymś normalnym, czymś, co było porządkiem każdego dnia. Zawsze miałam coś ważniejszego na głowie do zrobienia.. Przecież facebook sam się nie przejrzy, na twitterze nic się samo nie napisze, strony internetowe same się nie przejrzą, soup sam się nie przeczyta, nie wspomnę już o poczcie, która sama się nie sprawdzi. Zawsze lubiłam wygodę i fakt, że ktoś może zrobić coś za mnie lepiej, przynajmniej według mnie samej. A teraz? Teraz z przyjemnością krzątam się po kuchni, sprawdzając coraz to nowsze przepisy z różnych książek. Nawet przed chwilą ugotowałam pyszny obiad na jutro, zapakowując jego część temu mojemu Mężczyźnie do pracy. Teraz z przyjemnością wstawiam pranie, wieszam je, a następnie składam. Z przyjemnością sprzątam i zamiatam, pomimo iż nienawidzę tego. Z przyjemnością ścieram kurze, wspinam się po meblach by coś przestawić, ulepszyć czy nacieszyć oczy.. Z przyjemnością robię zakupy.. I z przyjemnością uśmiecham się na samą myśl o tym wszystkim, co mnie czeka.. Z przyjemnością układam kwiaty w wazonie, by mogły cieszyć oczy, bo kocham kwiaty i "zabawy" z nimi na wszelkie sposoby. Robię to wszystko z przyjemnością i wiele innych rzeczy, pomimo że czasami tak strasznie mi się nie chcę bądź pomimo tego, że wolałabym w danej chwili poleżeć na łóżku, bezwiednie gapiąc się w telewizor.. Ale robię to wszystko z przyjemnością, bo mam dla kogo to robić. Wiem, że za każdym razem kiedy coś zrobię to zrobię to dla Niego. Wiem, że kiedy wrócę do domu to ktoś na mnie będzie czekał i ktoś za to wszystko odpłaci mi Miłością, Troską i poczuciem Bezpieczeństwa. I tym kimś jest On, moja oaza spokoju, ale i również charakterku.. Jest nim On, moja przyszłość, z którą chcę kroczyć krok w krok.. Moja Miłość.



Lubię swoje życie, bo jest w nim On..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz