Wszyscy jesteśmy narkomanami -
różne są tylko używki.
Moim
uzależnieniem jesteś Ty..
Kiedy Ty słodko spędzałeś czas z
rodzicami, ja chodziłam po ścianach, modląc się jednocześnie do telefonu. Nie
czułeś się w obowiązku poinformować mnie, że dzisiejszy dzień również spędzimy
osobno.. Po co, prawda? Czyżbym tęskniła po tygodniowej rozłące? Skądże, moje serce potrafi znieść wszystko!
Od burzy po tornado. Czyżbym może
stęskniła się za prostymi gestami? Skądże,
mam serce z żelaza, nic nie potrafi go złamać. Czyżbym przypadkiem stęskniła się za moimi kapciami w Twoim domu; moim
jaśkiem na Twoim łóżku; widokiem mojego zdjęcia na Twojej komodzie; moją
szafeczką ustawioną w koncie, która straciła swoją wartościowość? Skądże, moje serce nie reaguje na
drobiazgi, w końcu jest z żelaza.
Czasami mam wątpliwości względem uczuć, które
kierujesz do mnie.. Starasz się podtrzymywać i nawiązywać kontakty z innymi
ludźmi, ale nie potrafisz podtrzymać ich ze mną, a szkoda, bo powinnam być
najważniejszą znajomością w Twoim życiu. Dziś, co prawda wypowiedziałeś słowo „przepraszam”, ale te słowo nie załatwi
wszystkiego. Dziś pierwszy raz od jakiegoś czasu wypowiedziałeś słowo „Kochanie”, nawet nie wiesz, ile ono dla
mnie znaczy..
Na przyszłość pamiętaj o jednym, zaczynam uczyć się od mistrza, dlatego też uważaj na konsekwencje.. Często uczeń przerasta swojego nauczyciela.. Pamiętaj również, że ja zawsze będę reagować sercem i miłością, dlatego też powinieneś zacząć uważać i przemyśleć swe zachowanie.
Na przyszłość pamiętaj o jednym, zaczynam uczyć się od mistrza, dlatego też uważaj na konsekwencje.. Często uczeń przerasta swojego nauczyciela.. Pamiętaj również, że ja zawsze będę reagować sercem i miłością, dlatego też powinieneś zacząć uważać i przemyśleć swe zachowanie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz