Puppy2

Puppy2

sobota, 20 października 2012

Nikt nie wydaje się bardziej obcno niż ktoś, kogo się kiedyś kochało.


Nie wiedziałam, że mieści się we mnie taka ilość: mieszanych uczuć, niepewności, alkoholu, nikotyny i wspomnień.

 

W tłumie ludzi nie szukam już Twoich błękitnych oczu, mimo, że gdzieś w podświadomości nadal one istnieją, ale w ciut inny sposób. Nie nastawiam uszu na dźwięk Twojego głosu. Nie uśmiecham się na Twój widok i nie wpatruję się w Ciebie, jak w siódmy cud świata, bo nim nie jesteś i nigdy nie byłeś.. Zauroczenie mnie przyćmiło swego czasu. Moje spojrzenie na wspomnienie o Tobie już nie błyszczy, ale za to błyszczy na wspomnienie innego mężczyzny. Teraz moje ciało, duszą i uczucia reagują w ten sposób na innego..

 

Trzy lata dużo mi dały nowych uczuć względem Ciebie i uwierz mi te uczucia są tak strasznie mieszane, że sama bym sobie strzeliła w łeb. Od przyjaźni po nienawiść, tylko Ty potrafisz to sprawić. Niejednokrotnie mam ochotę podejść i Cię po prostu przytulić po przyjacielsku, ale czasami sama strzeliłabym Ci w łeb.

Kiedyś mówiłeś, że mimo wszystko chciałbyś, abyśmy zostali przyjaciółmi, tylko czemu nie robisz nic w tym kierunku? Nawet nie odpowiadasz na moje sygnały, dlatego też daruję je sobie. Przykro mi z tego powodu, bo chociażby takie zadość uczynienie mógłbyś mi okazać za to, co zrobiłeś kiedyś..

Kiedy już robimy jeden krok w przód, co udaje się nam cudem, nagle robimy trzy do tyłu, co kompletnie jest bez sensu.. Nie wiem czym to jest spowodowane i zapewne już nigdy się nie dowiem, a szkoda.. Bo darcie kotów bywa już uciążliwe i nudne, tym bardziej, że to wpływa też negatywnie na nasze otoczenie.. Cóż, wszystko pozostawiam w Twoich rękach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz