Puppy2

Puppy2

niedziela, 14 października 2012

na brzuchu, na boku, na plecach, sprawdzam, jak najwygodniej się tęskni..


T ę s k n i e..

 

Za Twoimi wielkimi uszami, które podobno w dzieciństwie Ci wyciągnęłam. Za Twoim pięknym uśmiechem, który był ozdobą pulchnej buzi. Wyglądałaś wtedy tak pięknie i radośnie. Za oczami, które z taką ciekawością spoglądały na świat. Za moim bieganiem schodami w górę, kiedy tylko najdzie mnie ochota. A wiesz, że nie robiłam tego od ponad czterech lat? Nie do uwierzenia, prawda? Niegdyś to było moim rytuałem kilka razy dziennie. Za naszą miłością; babci do wnuczki i wnuczki do babci. Niejednokrotnie miałyśmy całkiem inne zdanie, które zbyt głośno wypowiadałyśmy, ale których już kilka minut później nie pamiętałyśmy.
Za Twoimi czułymi słowami, radami i oparciem, które miałam w Tobie. Potrafiłaś mnie zrozumieć i pocieszyć. Potrafiłaś schronić mnie w swoim mieszkaniu i pozwolić przeczekać najgorsze burze atmosferyczne i życiowe.

 

T ę s k n i e..


…ale tej tęsknoty nie zastąpi Twoja nagła obecność, bo duchy nie potrafią materializować się na zawołanie, przytulać i całować..

 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz