Puppy2

Puppy2

niedziela, 14 października 2012

Nie ma prostej drogi wiodącej tam, dokąd pragniesz dotrzeć.


 
*Kolekcjonuję każde Twoje spojrzenie..

 

Rozmowa z Tobą, nie przyniosła zamierzonego efektu.. Uspokoiłeś moją duszę, ale mimo wszystko moja podświadomość szepce swoje czułe słówka.

Niektóre Twoje słowa bolały moje naiwne serce, rozdzierając je momentami na strzępy. Odnosiłam wrażenie, że jestem, bo jestem, ale nie potrzebujesz mnie.. Przykro mi z tego powodu, bo ja potrzebuję i pragnę Cię w każdej chwili swojego życia. Jesteś moim oparciem i kręgosłupem, dzięki któremu utrzymuje się w pionie.
Dla mnie tygodniowa rozłąka, brak wspólnej nocy, przyprawia mnie o stado łez i smutku, a Ty zaledwie troszeczkę zatęskniłeś. Mam wrażenie, jakby moja tęsknota nie miała końca.. Jakby ciągnęła się w nieskończoność. Pragnę już jutrzejszy dzień, wskoczyć w Twe ramiona i czuć cały swój świat i całe szczęście w swych ramionach. Czuć ciepło Twojego ciała, Twój lekki zarost na moim czole i dłonie, które będę mnie ciasno oplatać. Stęskniłam się za Twoimi ciepłymi ustami; Twoim uśmiechem, przekomarzaniem się.. Twoim dogryzaniem mi i łaskotkami za karę.. Tęsknie za naszym śmiechem, który łączył się w jeden. Tęsknie za każdą drobnostką, która kojarzy mi się z Tobą.. Dziś zatęskniłam nawet na cafe futbol, którego nienawidzę, ale który jednocześnie kocham, bo Ty również go lubisz.. Stęskniłam się za nim, bo zawsze razem go oglądaliśmy, a ja nie potrafiłam powstrzymać się od słów komentarza i faktu, że poprowadziłabym go lepiej, a co!

 

..moja tęsknota nie zna granic..



 

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz